Wojownicy nocy!!!
Obudzicie się z martwego snu utkanego z codzienności.
Nastał zmierzch upadek dnia, Nastał zmierzch świt synów nocy.
Na horyzoncie różowa wstęga zatrzymana w oczach na pamiątkę dnia.
Dziś będą świeci nam tylko gwiazdy jak drogowskazy.
Dziś jest nów więc wyruszamy na podbój młodych serc.
Pełne szklane amfory a w nich czerwona ambrozja na która tłumi lęk.
Ramie w ramie uzbrojeni w nie skrępowany strumień słów
Pozostaniemy niezwyciężeni aż do kresu nocy.
O świcie demony idą spać, magia umierać zaczyna w nas.
Październik 1998
wtorek, 24 marca 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz