Gdzie przeszłość spotyka przyszłość a teraźniejszość przemyka w mgnieniu oka.
Miasto pełne tajemnic i zjawisk.
Gdzie spotkałem radość i smutek na jednej ulicy.
Miasto pełne ludzi których nie zdążysz poznać gdyż pędzą jak opętani.
Miasto gdzie spotkałem i pożegnałem miłość.
Rozkoszy nadchodzi kres i piękny sen zamienia się w koszmar.
Nowa nadzieja rodzi się wraz z miastem oświetlonym blaskiem mglistego poranka.
Wrocław 30.09.2009 r.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz